W sercu Dolnego Śląska, pośród pól i zapomnianych traktów, leżą majestatyczne ruiny pałacu w Chwalimierzu. Niegdyś symbol potęgi przemysłowej arystokracji, dziś – cicha przestroga przed tym, co dzieje się z dziedzictwem, gdy zabraknie opiekuna. Choć z pałacu pozostały jedynie wypalone ściany, jego historia wciąż tli się pod kamieniami – niczym żar w popiele.