Reklama

Bocian wrócił do Podgórzyna. Najsłynniejsze gniazdo w Karkonoszach znów ma swego lokatora.

17/03/2026 09:55

Wiosna w Podgórzynie ma swój nieomylny znak rozpoznawczy. Jest nim powrót bociana do gniazda przy ulicy Żołnierskiej. Dziś rano długo wyczekiwany gość ponownie pojawił się w swoim miejscu, a jego przylot zarejestrowała kamera zamontowana przy gnieździe. Dla mieszkańców to sygnał jednoznaczny – sezon wiosenny właśnie się rozpoczął.

Od kilku dni wiele osób zaglądało do internetowego podglądu, licząc na moment, gdy na konstrukcji z gałęzi znów pojawi się charakterystyczna biało-czarna sylwetka. Dziś wreszcie się udało. Bocian spokojnie zajął swoje miejsce w gnieździe, które od lat znajduje się w tym samym punkcie miejscowości i stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów lokalnego krajobrazu.

Podgórzyńskie gniazdo ma długą historię. Bociany regularnie gniazdują tu od 1934 roku, choć pierwsze wzmianki o ich pojawianiu się w tej okolicy pochodzą jeszcze z XIX wieku. Od wielu lat do gniazda w sąsiedztwie restauracji „Nad Stawami” przylatuje ta sama para, która co sezon wychowuje młode. Dzięki temu miejsce to zyskało sporą popularność wśród miłośników przyrody, a także turystów odwiedzających Karkonosze.

Reklama

W tym roku ptak powrócił do odnowionego gniazda. Konstrukcja została niedawno wyremontowana i przygotowana na kolejny sezon lęgowy. Obecnie prowadzone są również testy podglądu obrazu z kamery internetowej. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, już wkrótce będzie można na bieżąco obserwować życie bocianiej rodziny – od powrotu partnerki, przez składanie jaj, aż po pierwsze loty młodych.

Choć dla wielu osób bocian jest przede wszystkim symbolem ciepła i wiosny, jego przylot nie zawsze oznacza natychmiastową poprawę pogody. Ornitolodzy zwracają uwagę, że ptaki te nie kierują się temperaturą. Ich migrację uruchamia przede wszystkim naturalnie wydłużający się dzień. Dlatego zdarza się, że pierwsze bociany trafiają jeszcze na chłodne, a nawet śnieżne dni.

Reklama

Większość naszych bocianów w drodze z zimowisk w Afryce przelatuje przez Turcję i południową Europę. W trakcie wielotysięcznej podróży stada często prowadzi najbardziej doświadczony i najsilniejszy osobnik. To właśnie takim ptakom zdarza się docierać do Polski jako pierwszym. Nie są to jednak „zwiadowcy”, jak czasem się mówi – bociany nie mają możliwości przekazywania sobie informacji na odległość o warunkach panujących w miejscach lęgowych.

Powrót pierwszego ptaka jest jednak zawsze dobrym znakiem. Jeśli wszystko potoczy się zgodnie z naturalnym rytmem, wkrótce w Podgórzynie pojawi się także partnerka, a w maju w gnieździe mogą pojawić się młode. Wtedy kamera zamontowana przy gnieździe pokaże już nie jednego bociana, lecz całą bocianią rodzinę.

Reklama

Bocian wrócił do Podgórzyna. Najsłynniejsze gniazdo w Karkonoszach znów ma swego lokatora.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości