Miłośnicy kolei i historii mają powód do radości. Już od 4 lipca na trasę pomiędzy Jelenią Górą a Karpaczem ponownie wyjedzie KD Retro – wyjątkowy pociąg, który pozwala przenieść się w czasie i poczuć atmosferę dawnych podróży kolejowych.
Historyczny skład będzie kursował przez całe wakacje, w każdą sobotę i niedzielę. To jedna z atrakcji, która po powrocie kolei do Karpacza cieszy się ogromnym zainteresowaniem zarówno mieszkańców regionu, jak i turystów odwiedzających Karkonosze.
Pociągi będą odjeżdżały z Jeleniej Góry o godzinach 10:29, 12:33, 14:32 oraz 16:32. W drogę powrotną z Karpacza wyruszą o 11:01, 13:05, 15:04 i 17:11.
Przejazd KD Retro to nie tylko sposób na dotarcie do jednego z najpopularniejszych kurortów w Sudetach, ale również okazja do odbycia niezwykłej podróży historycznym taborem kolejowym. Dla wielu pasażerów będzie to sentymentalny powrót do czasów, gdy podróż pociągiem była wydarzeniem samym w sobie. Dla młodszych uczestników może być natomiast pierwszą okazją do zobaczenia z bliska wagonów i wyposażenia, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu były codziennością na polskich torach.
Organizatorzy przypominają, że przejazdy odbywają się na podstawie standardowych biletów Kolei Dolnośląskich. Nie obowiązują żadne dodatkowe dopłaty ani specjalne wejściówki. Podróżni korzystają z normalnej taryfy przewoźnika.
Warto jednak pamiętać, że nie ma możliwości wcześniejszej rezerwacji miejsc. W przypadku dużego zainteresowania warto pojawić się na stacji odpowiednio wcześniej.
Powrót KD Retro wpisuje się w wyjątkowy sezon dla linii kolejowej do Karpacza. Po przywróceniu regularnych połączeń kolejowych do miasta historyczny skład stanowi dodatkową atrakcję turystyczną i kolejny powód, by wybrać się w podróż pod Śnieżkę. Wakacyjne weekendy zapowiadają się więc nie tylko pod znakiem górskich wędrówek, ale także kolejowych podróży z nutą nostalgii.
KD Retro wraca do Karpacza. Wakacyjne podróże zabytkowym pociągiem już od 4 lipca
#kolejedolnoslaskie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze