Reklama

Zielony szlak na Różankę prowadzi przez teren prywatny. Turyści pytają: można przejść czy nie?

Tablice informujące o terenie prywatnym i zakazie wstępu pojawiły się na zielonym szlaku pomiędzy Janowicami Wielkimi a Różanką. Wśród turystów wybuchła dyskusja, czy trasa została zamknięta, czy ograniczenia dotyczą jedynie łąk i bocznych dróg. Tymczasem mają trwać uzgodnienia dotyczące wytyczenia obejścia.

Sprawę opisała jedna z turystek na facebookowej grupie „Sudety z plecakiem”. Podczas wędrówki zielonym szlakiem pomiędzy Janowicami Wielkimi a Różanką natrafiła na kilka tablic. Na jednej widniała informacja „teren prywatny”, na innej – już znacznie bardziej jednoznaczny komunikat „wstęp wzbroniony”. Kolejna tablica ostrzegała, że na terenie przebywają uratowane zwierzęta, i prosiła o zachowanie ostrożności oraz ich niedokarmianie.

Problem w tym, że z samego oznakowania trudno ustalić, czy zakaz obejmuje drogę, którą poprowadzono zielony szlak, czy jedynie znajdujące się obok pastwiska, wybiegi i prywatne drogi dojazdowe.

Reklama

Dyskusja pod postem szybko podzieliła turystów. Część osób uznała, że skoro teren jest prywatny, właściciel ma prawo ograniczyć wstęp, a organizatorzy szlaku powinni wyznaczyć obejście. Inni wskazywali, że przez wiele prywatnych nieruchomości w Polsce i za granicą prowadzą znakowane trasy, a tablica „teren prywatny” nie zawsze oznacza zakaz przejścia wyznaczoną drogą.

Kilku komentujących twierdziło, że pokonało sporny odcinek bez przeszkód. Niektórzy mieli nawet spotkać właściciela, który nie zgłaszał zastrzeżeń wobec osób poruszających się główną drogą. Pojawiły się jednak również relacje, według których szlak był miejscami zniszczony przez maszyny, a oznakowanie w zależności od kierunku marszu można było odczytać zupełnie inaczej.

Reklama

Najważniejszą informację przekazał w komentarzu Pan Jacek Potocki, przewodnik sudecki i działacz turystyczny. Jak napisał, trwają uzgodnienia z Nadleśnictwem Jawor dotyczące wytyczenia obejścia. Nie przedstawiono jednak dotąd jego przebiegu ani terminu oznakowania nowej trasy.

Zielony szlak z Janowic Wielkich w kierunku Różanki nadal widnieje w internetowych bazach i opisach turystycznych. Odcinek do Różanki ma około 3,2 kilometra i stanowi fragment dłuższej trasy prowadzącej grzbietem Gór Ołowianych. Dotychczas był przedstawiany jako normalnie dostępna droga turystyczna.

Reklama

Prywatny grunt nie zawsze oznacza zamkniętą drogę

Samo ustawienie tablicy „teren prywatny” nie rozstrzyga jeszcze, czy przejście jest niedozwolone. Przez prywatną działkę może przebiegać droga publiczna, droga objęta służebnością albo trasa udostępniona na podstawie porozumienia z właścicielem. Z drugiej strony samo istnienie znaków szlaku turystycznego nie daje automatycznie prawa do wchodzenia na cudzą nieruchomość.

Aby jednoznacznie rozstrzygnąć sytuację, należałoby ustalić, po jakich działkach przebiega szlak, jaki status ma widoczna na zdjęciach droga oraz czy administrator trasy posiada zgodę właściciela lub inne prawo do prowadzenia nią ruchu turystycznego.

Reklama

Na razie najbardziej widoczny jest chaos informacyjny. Mapa i znaki szlaku kierują turystę dotychczasową trasą, natomiast tablice sugerują, że może on wchodzić na teren objęty ograniczeniem. Jedni przechodzą bez problemu, inni zawracają, a oficjalnego komunikatu dotyczącego zamknięcia lub wytyczonego obejścia nadal brakuje.

Do czasu wyjaśnienia sprawy turyści nie powinni forsować ogrodzeń, otwierać zabezpieczonych wybiegów ani schodzić z głównej drogi. Administrator szlaku powinien natomiast jak najszybciej wskazać, czy dotychczasowe przejście pozostaje dostępne. Góry wymagają czasem dobrej orientacji, ale rozstrzyganie na miejscu sporów własnościowych nie powinno być elementem turystycznej przygody.

Reklama

foto: Zrzut ekranu z publicznego wpisu Anny Czarnej w grupie „Sudety z plecakiem” na Facebooku. Źródło:  - grupa Sudety z plecakiem

Zielony szlak na Różankę prowadzi przez teren prywatny. Turyści pytają: można przejść czy nie?

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości