Reklama

Kolej wróci pod Przełęcz Kowarską. Rusza przetarg na odcinek do Kamiennej Góry

27/11/2025 00:19

Na karkonoskich torach zaczyna się nowy etap. Modernizacja linii z Mysłakowic przez Kowary do Kamiennej Góry wchodzi w decydującą fazę, a ogłoszony właśnie przetarg na kolejny odcinek oznacza, że pociągi mogą wrócić pod Przełęcz Kowarską szybciej, niż wielu się spodziewało.

Na linii Mysłakowice – granica stacji Kowary roboty są już praktycznie na finiszu. Odcinek finansowany z KPO – ten sam, który jeszcze kilka lat temu wydawał się kompletnie zapomniany – przechodzi pełną modernizację, od torowiska po odwodnienie i infrastrukturę towarzyszącą. To właśnie tędy prowadził kiedyś popularny ciąg komunikacyjny, łączący Jelenią Górę z położonymi w górach kurortami i dalej – przez tunel pod Przełęczą Kowarską – z Kamienną Górą. Dziś ten projekt wraca z rozmachem.

Dolnośląska Służba Dróg i Kolei ogłosiła przetarg na modernizację odcinka od stacji Kowary aż do tunelu pod przełęczą, a następnie na fragment od Ogorzelca do Kamiennej Góry. To właśnie tutaj kolej od lat stoi – dosłownie – w martwym punkcie. Na finalną część, czyli przebudowę odcinka przebiegającego w tunelu, trzeba jeszcze poczekać. DSDiK czeka na oficjalne wytyczne dotyczące ochrony nietoperzy zimujących w sztolni pod przełęczą. Jak tłumaczy dyrektor Mateusz Masłowski, dokumenty mają trafić do instytucji do końca roku, a przetarg zostanie ogłoszony od razu po ich otrzymaniu.

Reklama

To, co dziś jest placem budowy, za kilka lat może stać się nową arterią komunikacyjną pod Karkonoszami – jedyną trasą kolejową prowadzącą wprost spod Mysłakowic i Kowar do Kamiennej Góry, bez konieczności objeżdżania całego regionu. Dla turystów to dodatkowy atut: linia biegnie wśród gór, dolin i przedwojennych obiektów inżynieryjnych. Dla mieszkańców – realne odciążenie dróg i nowa opcja dojazdu do pracy, szkoły czy Jeleniej Góry.

O tym, jak ogromny potencjał drzemie w górskich trasach kolejowych, przekonał sukces odbudowanej w 2025 roku linii Jelenia Góra – Karpacz. Pociągi ruszyły tam ponownie po kilkudziesięciu latach przerwy i od razu stały się sensacją nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Niemieckie i czeskie media pisały o reaktywacji linii „jak z alpejskich folderów”. Holenderskie portale turystyczne sugerowały wręcz, że to idealny „mikro ekspres” w góry. Ta sama narracja zaczyna rodzić się wokół linii do Kamiennej Góry.

Reklama

Łącznie odbudowana trasa z Jeleniej Góry do Kamiennej Góry będzie miała ok. 38 kilometrów i ma szansę stać się jedną z najbardziej malowniczych kolei regionalnych w Polsce. W krajobrazie Karkonoszy i Rudaw Janowickich ten projekt po prostu ma sens: przywraca połączenia tam, gdzie już od XIX wieku funkcjonowała ważna oś komunikacyjna.

Równolegle województwo Dolnośląskie prowadzi prace na zachodzie regionu – również tam, gdzie kolej zniknęła z mapy wiele lat temu. Przetarg na odbudowę linii Jerzmanice-Zdrój – Lwówek Śląski to krok absolutnie fundamentalny. Lwówek, jedno z trzech miast powiatowych w województwie pozbawionych obecnie pasażerskich pociągów, może ponownie odzyskać realne połączenie. W Jerzmanicach odbudowane mają zostać dwa kierunki: do Lwówka i do Marciszowa, co – jak podkreśla wicemarszałek Michał Rado – stworzy nowy węzeł kolejowy, otwierający drogę do zupełnie innych wariantów przejazdu między Zagłębiem Miedziowym a Jelenią Górą.

Reklama

To ważne również z innego powodu: powiat lwówecki od lat jest przykładem regionu, który po zamknięciu dawnej linii Lwówek – Jelenia Góra został wręcz wyrzucony z systemu kolejowego. Odbudowa odcinka Jerzmanice – Lwówek to pierwszy realny krok, by tę sytuację odwrócić.

Inwestycje kolejowe województwa nie kończą się na Karkonoszach i Lwówku. Trwają prace na liniach Kłodzko – Lądek-Zdrój – Stronie Śląskie, Dzierżoniów – Bielawa – Srebrna Góra, a po północnej stronie regionu pociągi mają dotrzeć z Legnicy i Chojnowa aż do Przemkowa. W przygotowaniu jest też przetarg na odcinek Kobierzyce – Łagiewniki, z planem wydłużenia trasy m.in. do Ząbkowic Śląskich.

Reklama

Efekt? W ostatnich latach kolej wróciła do miejscowości zamieszkanych łącznie przez 250 tysięcy mieszkańców. Żaden inny region w Polsce nie prowadzi tak szeroko zakrojonego programu rewitalizacji dawnych linii.

Kolej wróci pod Przełęcz Kowarską. Rusza przetarg na odcinek do Kamiennej Góry

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/12/2025 20:54
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    As - niezalogowany 2025-11-27 04:58:15

    I bardzo dobrze. Po latach dziadostwa czas na nowoczesną kolej w regionie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości