Widok krótkiej spódniczki na drodze prowadzącej na Śnieżkę w zimowej aurze mógłby być uznany za przejaw wyjątkowego optymizmu, gdyby nie to, że góry rządzą się swoimi prawami, a ich surowość nie wybacza modowych ekstrawagancji. Co prawda, moda w ekstremalnych warunkach to odważny krok, ale chyba bardziej w kierunku... oddziału ratunkowego niż wybiegów haute couture.
Trzeba przyznać, że taki strój na ośnieżonych szlakach mógłby być reklamą dla skarpetek termicznych, gdyby tylko się tam znalazły. Niestety, w tym przypadku mamy raczej pokaz lekkomyślności i ignorancji wobec surowych warunków górskich. Zamiast przygotować się na wiatr smagający twarz i lodowate podmuchy w kolana, bohaterka zdjęcia zdaje się wierzyć, że stylizacja rodem z letniego deptaka wystarczy, by zdobyć najwyższy szczyt Karkonoszy.
Królewna Śnieżka i siedem odmrożeń
Czy to możliwe, że ktoś myślał, iż Śnieżka wzięła swoją nazwę od „śnieżnobiałych sukienek” zamiast od śniegu? A może to nowa forma turystycznego survivalu: „Przetrwaj w szortach na szlaku”? Cóż, niestety, natura szybko weryfikuje takie pomysły, a chwilowe „wow” w mediach społecznościowych może przerodzić się w kosztowną wizytę w szpitalu.
Góry to miejsce, gdzie liczy się zdrowy rozsądek, a nie liczba „lajków” pod zimowymi zdjęciami. Jeśli ktoś chce błyszczeć, to może lepiej wybrać się na bal sylwestrowy – tam krótkie spódniczki przynajmniej pasują do klimatu i nie zagrażają zdrowiu. Na szlaku liczy się przede wszystkim bezpieczeństwo, a nie walka o tytuł Królowej Śnieżki w kategorii "letnia stylizacja na zimę"!
Królewna Śnieżka - Na tropie zimowej głupoty
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A to nie ten co wczoraj wjeżdżal rowerem?
Może jeszcze bez majtek była?
Dziewuszka przygotowana,na inne doznania????przez dwóch chłopaków ,na Śnieżce.
Majtki miała w torebce na wszelki wypadek gdyby dostała okresu.
Fajnie ją ten Szerpa po prawej holuje i jeszcze niesie bagaż w postaci torebeczki ;d
Zdjęcie jest przerobione.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Proponuję wprowadzenie przepisów obciążających finansowo osoby podejmujące wyprawy górskie bez odpowiedniego przygotowania. Tym samym narażają one nie tylko własne bezpieczeństwo, lecz również bezpieczeństwo ratowników. Publikacja informacji o kosztach takich akcji w mediach mogłaby skutecznie zniechęcić osoby nieodpowiedzialnie podchodzące do tematu.
A to nie ten co wczoraj wjeżdżal rowerem?
Może jeszcze bez majtek była?
Dziewuszka przygotowana,na inne doznania????przez dwóch chłopaków ,na Śnieżce.