Reklama

Pożegnanie Jadwigi Kamińskiej

Oddział PTTK Sudety Zachodnie oraz środowisko Przewodników Sudeckich pożegnało zmarłą 14 stycznia 2024 roku Jadwigę Kamińską.

Urodzona w Budzichowie koło Lubska, gdzie ukończyła Liceum Ogólnokształcące. Zaliczyła dwa lata nauki na Wydziale Prawa Uniwersytetu Zielonogórskiego. Krótko pracowała w Zielonej Górze, ale postanowiła pracować w górach. Odnalazła się jako instruktor kulturalno-rozrywkowy, najpierw w FWP Karpacz, a następnie w Szklarskiej Porębie, którą sobie obrała jako swoje miejsce na ziemi. W roku 1987 zdobyła upragnione uprawnienia przewodnika górskiego klasy III na obszar Sudetów. Wtedy nabrała wiatru w żagle. Była zachłanna i pilna w zdobywaniu wiedzy, zyskując uznanie nawet u Tadeusza Stecia, który z zasady nie komplementował kobiet, a zwłaszcza przewodniczek.

Jadzia była świetną koleżanką, z tych, co to do tańca i do różańca. Była bardzo lubiana przez środowisko przewodnickie, skora zawsze do pomocy młodszym koleżankom i kolegom wchodzącym w życie przewodnickie. Uwielbiana wręcz przez oprowadzanych wczasowiczów i kuracjuszy. Miała bardzo dobry kontakt z dziećmi i lubiła odkrywać przed nimi tajemniczy i ciekawy świat Karkonoszy, przyrodę i piękno gór. Pilnie i owocnie uczyła się rzemiosła przewodnickiego od starszych koleżanek i kolegów. Zafascynowana rzemiosłem przewodnickim starszego kolegi, pisarza i gawędziarza Aleksandra Wiącka, po Jego śmierci kontynuowała prelekcje i gawędy w „Jego” domach kultury i ośrodkach wczasowych. Zawsze aktywna, zwłaszcza w środowisku przewodników w Szklarskiej Porębie, inicjując i organizując liczne rocznie, urodziny i spotkania integracyjne i towarzyskie, wyjazdy szkoleniowe, zawsze w dobrym humorze, pogodna, miła i uczynna.

Reklama

Nigdy nie stroniła od prac społecznych dla dobra innych. W 2005 roku zdobyła uprawnienia Instruktora Przewodnictwa PTTK, co dla Niej był o tyle łatwe, że wcześniej czynnie uczestniczyła w zajęciach Szkoły Górskiej Przewodnictwa i Narciarstwa PTTK, dając sobie radę z łatwością zarówno na wspinacze jak i na sali wykładowej. Od 2005 r. była skarbnikiem w jeleniogórskim Kole Przewodnickim, później w Komisji Rewizyjnej. Była jedną z pierwszych przewodniczek z Koła Przewodnickiego, która zdobyła w roku 2005 uprawnienia do prowadzenia wycieczek po ukochanej Pradze, po której wodziła turystów jeszcze w latach 70-tych, gdy nie było to legalne, gdy na zleceniach kierowca miał wpisany jako cel wycieczki Liberec, a jakoś dziwnym trafem zahaczał o Pragę. Kochała też oprowadzać po Dreźnie i Szwajcarii Saksońskiej, budząc podziw wśród turystów za ogrom wiedzy i ciekawostek, tak lubianych do słuchania. Od 2011 r. była członkiem Komisji Rewizyjnej Towarzystwa Przyjaciół Szklarskiej Poręby, którą znała jak mało kto. A i Ona była znana przez mieszkańców swojego – z wyboru – miasta.

Tuż przed śmiercią otrzymała odznakę Zasłużony Przewodnik PTTK, której nie odebrała podczas uroczystej akademii z okazji 70-lecia Koła Przewodnickiego i Roku Przewodników Sudeckich w połowie listopada 2023 r. Tak bardzo chciała być z nami, tak się cieszyła na spotkanie i biesiadę w gronie przyjaciół, jednak odezwały się kolejne symptomy Jej choroby i musiała zostać w domu.

Reklama

Straciliśmy wspaniałą koleżankę i przyjaciółkę, o której będziemy pamiętać i Ją wspominać. Odeszła wartościowa, solidna, obowiązkowa i niezawodna Osoba.

Tyle jeszcze miała planów, tyle do zrobienia, tylu osobom miała jeszcze pomóc…

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości