Drugie posiedzenie Rady Naukowej Karkonoskiego Parku Narodowego przyniosło informacje o planowanych wykupach gruntów o łącznej wartości przekraczającej 50 mln zł. Kluczową decyzją jest przejęcie Stawów Podgórzyńskich oraz terenów na Grzbiecie Lasockim, które po sfinalizowaniu transakcji zostaną włączone w granice parku
Drugie posiedzenie Rady Naukowej Karkonoskiego Parku Narodowego przyniosło konkretne decyzje i jeszcze bardziej konkretne pieniądze. Najważniejsza informacja jest jedna: park przechodzi do ofensywy wykupowej, a nie tylko „zarządzania tym, co jest”.
Spotkanie rozpoczęto od jubileuszu – 20 lat kierowania parkiem przez Andrzej Raj. Tyle formalności. Dalej było już merytorycznie.
W planie na 2026 rok KPN zakłada szeroko zakrojone wykupy gruntów o wysokiej wartości przyrodniczej. Mówimy o budżecie przekraczającym 50 mln zł – i to nie jest zapis „na papierze”, tylko realne środki, w tym pozyskane od darczyńcy z polsko-kanadyjskiej fundacji. Efekt? Konkretne hektary przechodzą pod ochronę.
Najgłośniejszy temat to Stawy Podgórzyńskie. Park ma przejąć około 110 hektarów tego obszaru oraz dodatkowo blisko 30 hektarów łąk na Grzbiecie Lasockim, w rejonie Niedamirowa za Przełęczą Kowarską. Po sfinalizowaniu transakcji tereny te zostaną włączone w granice parku.
To zamyka temat, który przez ostatnie miesiące budził spore emocje. Scenariusze były proste: prywatny inwestor, presja zabudowy, a w najczarniejszym wariancie – przekształcenie stawów pod inwestycję hotelową. Dziś można powiedzieć wprost: ten wariant właśnie przestał istnieć.
Nowy status oznacza najwyższą formę ochrony przyrody w Polsce. W praktyce – brak możliwości zabudowy i zachowanie obecnego charakteru krajobrazu. Jednocześnie park nie zamierza „zamrażać” tego miejsca dla ludzi. Zapowiedziano powrót funkcji gastronomicznej – restauracja Aquakultura ma wznowić działalność, a sprzedaż lokalnych produktów, w tym tradycyjnych karpi, zostanie utrzymana.
Z punktu widzenia regionu to ruch strategiczny. KPN nie tylko zabezpiecza cenny przyrodniczo teren, ale też rozbraja potencjalny konflikt społeczny, który wisiał w powietrzu. Zamiast sporu „przyroda kontra inwestycja” mamy model, w którym ochrona idzie w parze z umiarkowanym, kontrolowanym udostępnieniem.
Karkonoski Park Narodowy wykupi Stawy Podgórzyńskie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze