Reklama

Tanvaldski Špičák - Wciąż jeszcze można pojeździć na nartach

19/03/2023 20:36

Po kilkudniowym ociepleniu w drugiej połowie marca, kiedy to z karkonoskich i izerskich stoków śnieg znikał w zastraszającym tempie, sprawdzaliśmy gdzie jeszcze można pojeździć na nartach.

Nasz wybór padł na położony po czeskiej stronie Tanwaldski Szpiczak (Tanvaldský Špičák), który mimo wiosennych temperatur gwarantuje o tej porze roku nadal dobrą pokrywę śnieżną.  Ośrodek posiada rozbudowany system sztucznego naśnieżania oraz oferuje możliwość jazdy nocnej. Stoki narciarskie o różnym stopniu trudności są przeznaczone dla bardziej zaawansowanych narciarzy. Jego zaletą jest duży, bezpłatny parking, bardzo blisko wyciągów.

Bilety zakupione w ośrodku są ważne również w pozostałych rejonach Gór Izerskich - Bedřichov i Severák.  Ośrodek oferuje najdłuższe trasy narciarskie w Górach Izerskich o przewyższeniu 800-540 m. Dysponuje 7 wyciągami narciarskimi oraz kolejką linową z 4.osobowymi kanapami. 

Reklama

Dobre warunki śniegowe to jedna z największych zalet Gór Izerskich i czeskiej strony Karkonoszy. To zjawisko znają dobrze narciarze wybierający się na narty do naszych południowych sąsiadów. Kiedy u nas śniegu jest niewiele a w Szklarskiej Porębie da się pojeździć tylko na Puchatku, po czeskiej stronie śniegu wciąż nie brakuje. Dlaczego tak się dzieje? W największym skrócie, Czechy leżą na południe od Polski więc warunki klimatyczne są tu nieco ostrzejsze.

Cały Czeski Masyw jest ponadto wyżej położony i dodatkowo otoczony górami dlatego cieplejsze masy powietrze mają tu utrudniony dostęp. Z tego samego powodu zatrzymują się tu wilgotne masy powietrza zwiększając ilość opadów - przy niższych temperaturach opadów śniegu.

Reklama

Tanvaldski Špičák - Wciąż jeszcze można pojeździć na nartach

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości