Mija siedemnasta doba od zaginięcia 28-letniego Jędrzeja Ganabisińskiego z Wrocławia. Młody programista i miłośnik górskich wędrówek po raz ostatni był widziany w rejonie schroniska „Pod Łabskim Szczytem”, gdy o zmroku kierował się w stronę czeskiej granicy. Od tamtej chwili ślad po nim urywa się całkowicie. Trwają poszukiwania po obu stronach Karkonoszy, ale góry nadal nie zdradziły żadnej odpowiedzi.
Jędrzej Ganabisiński przyjechał w Karkonosze samotnie. Jak wynika z ustaleń rodziny i służb, 20 kwietnia dotarł do Jeleniej Góry, skąd busem pojechał do Szklarskiej Poręby. Około godziny 17:20 miał wejść na żółty szlak prowadzący w kierunku schroniska „Pod Łabskim Szczytem”. Ostatni raz widziano go około godziny 19:00, gdy zapadał już zmrok.
Według relacji bliskich był osobą dobrze przygotowaną do górskich wędrówek. Kochał samotne wyprawy, często chodził nocą i unikał zatłoczonych tras. Nie należał do ludzi, którzy panikują w trudnym terenie. Tym bardziej obecna sytuacja budzi ogromny niepokój.
Od momentu zaginięcia jego telefon pozostaje nieaktywny. Nie odnotowano żadnych prób kontaktu, logowań ani sygnałów mogących wskazać kierunek dalszej wędrówki. W poszukiwania zaangażowano policję, GOPR, czeskie służby oraz wolontariuszy. Informacje o zaginionym opublikowała również Fundacja ITAKA.
Przeszukiwany jest zarówno rejon Łabskiego Szczytu i Śnieżnych Kotłów, jak i czeskie zbocza w kierunku Łabskiej Boudy. To teren wymagający nawet dla doświadczonych turystów. Wystarczy zejście kilka metrów poza szlak, by znaleźć się w miejscach praktycznie niewidocznych z góry i bardzo trudnych do sprawdzenia przez ratowników. Karkonosze, mimo że nie należą do najwyższych gór Europy, potrafią być bezwzględne — szczególnie nocą, przy załamaniu pogody lub w trudnym skalnym terenie.
Rodzina nie traci nadziei i apeluje o pomoc do wszystkich osób, które mogły widzieć zaginionego w rejonie Szklarskiej Poręby, Jakuszyc lub po czeskiej stronie gór. Każda, nawet pozornie błaha informacja może mieć znaczenie.
Rysopis zaginionego:
Jędrzej Ganabisiński ma około 183 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma ciemny blond włosy i niebieskie oczy. W dniu zaginięcia miał przy sobie ciemnoszary plecak z napisem „Nokia” oraz czerwone buty trekkingowe.
Osoby posiadające jakiekolwiek informacje proszone są o kontakt z policją pod numerem alarmowym 112 lub z najbliższą jednostką policji.
Siedemnaście dni ciszy. Tajemnicze zaginięcie 28-latka w Karkonoszach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy policja go szuka? Nie było chyba informacji od jeleniogórskiej policji?
Czy policja go szuka? Nie było chyba informacji od jeleniogórskiej policji?