Reklama

Wilki wracają w Karkonosze. Trzy watahy zadomowiły się po obu stronach granicy

22/10/2025 19:40

Populacja wilka w Karkonoszach odradza się – i to na dobre. Według danych Karkonoskiego Parku Narodowego żyje tu dziś do dziesięciu osobników, które tworzą dwie lub trzy stabilne watahy. Zwierzęta swobodnie przemieszczają się między polską a czeską stroną gór, a tegoroczne obserwacje potwierdzają, że po wschodniej stronie, gdzie w 2024 roku odchowano młode, w tym sezonie rozmnożyły się również wilki z zachodnich rejonów pasma.

– Od 2015 roku notujemy ich obecność, a w ostatnich trzech latach możemy już z przekonaniem powiedzieć, że wilk ponownie znalazł w Karkonoszach swój dom – podkreśla rzecznik czeskiego KRNAP Radek Drahný.

Według pracowników parku, Karkonosze są naturalnym azylem dla dużych drapieżników – odległym od gęsto zaludnionych dolin, pełnym zwierzyny i trudno dostępnym dla człowieka. To właśnie tu wilki znajdują najlepsze warunki do życia.

Nie wszyscy jednak reagują entuzjastycznie. W ciągu bieżącego roku zgłoszono około trzydziestu przypadków ataków na zwierzęta hodowlane. Jak wyjaśniają służby parku, większość tych incydentów była skutkiem niedostatecznego zabezpieczenia pastwisk. – Statystyki jasno pokazują, że zwierzęta gospodarskie stanowią zaledwie margines wilczego menu. Wszystkie przypadki szkód w Karkonoszach wynikały z błędów ludzi, a nie agresji wilków – dodaje Drahný.

Reklama

Z pomocą naukowców z Uniwersytetu Mendla w Brnie prowadzony jest stały monitoring populacji. Fotopułapki rozmieszczone w trudno dostępnych miejscach przynoszą coraz więcej materiału – zarówno naukowego, jak i… wychowawczego. Okazuje się bowiem, że to nie tylko wilki pojawiają się na ujęciach, ale także turyści łamiący przepisy o poruszaniu się w strefach ochrony ścisłej.

– Wilk nie stanowi zagrożenia dla ludzi, ale spotkanie z nim wymaga rozsądku. Trzeba pozwolić mu odejść i nie próbować zbliżać się czy robić zdjęć z bliska – przypomina rzecznik parku.

Reklama

Zarząd KRNAP apeluje do odwiedzających, by nie zostawiali w górach resztek jedzenia, nie karmili drapieżników i prowadzili psy na smyczy. To proste zasady, które mogą zapobiec wielu problemom – zarówno dla ludzi, jak i dla samych wilków, które po latach znów stały się integralną częścią karkonoskiego ekosystemu.

Choć emocje wokół powrotu wilków bywają różne – od zachwytu po obawy – jedno jest pewne: w górach, gdzie przez wieki brzmiał tylko wiatr i śpiew ptaków, znów rozlega się ich dawny głos. I to znak, że natura potrafi wracać, jeśli tylko damy jej na to szansę.

Reklama

Wilki wracają w Karkonosze. Trzy watahy zadomowiły się po obu stronach granicy

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości