Dwie obywatelki Niemiec utknęły w trudnych, zimowych warunkach w rejonie Kotła Łomniczki po wejściu na zamknięty czerwony szlak. Ratownicy GOPR Karkonosze przez około dwie godziny prowadzili akcję, sprowadzając turystki bezpiecznie do Schroniska nad Łomniczką. W Karkonoszach nadal obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego, a służby apelują o bezwzględne respektowanie zamknięć szlaków.
Wczorajsze popołudnie w Karkonoszach po raz kolejny pokazało, że lekceważenie zimowych ograniczeń w górach kończy się interwencją ratowników. W rejonie Kotła Łomniczki GOPR Karkonosze prowadził akcję ratunkową wobec dwóch turystek z Niemiec, które weszły na zamknięty szlak mimo obowiązującego zakazu.
Zgłoszenie wpłynęło do ratowników o godzinie 14:07. Kobiety utknęły w trudnych, zimowych warunkach w okolicy Symbolicznego Cmentarza Ofiar Gór. Według informacji GOPR nie były w stanie ani kontynuować marszu, ani bezpiecznie zawrócić. Sytuacja wymagała użycia sprzętu technicznego i asekuracji, ponieważ teren w tym rejonie jest stromy, a przy obecnych warunkach śnieżnych i oblodzeniu margines błędu praktycznie nie istnieje.
Po dotarciu na miejsce ratownicy zabezpieczyli turystki i sprowadzili je do Schroniska nad Łomniczką. Cała akcja trwała około dwóch godzin. Na szczęście zakończyła się bez poważniejszych konsekwencji zdrowotnych, jednak – jak podkreślają ratownicy – mogła wyglądać zupełnie inaczej, gdyby warunki pogorszyły się choćby o kilkanaście minut wcześniej.
Warto przypomnieć, że w Karkonoszach obowiązuje obecnie drugi stopień zagrożenia lawinowego. Czerwony szlak przez Kocioł Łomniczki, na odcinku od schroniska do Domu Śląskiego, pozostaje bezwzględnie zamknięty. To nie jest sugestia ani „dobra rada” – to decyzja wynikająca z realnego zagrożenia życia. Kocioł Łomniczki jest jednym z najbardziej niebezpiecznych miejsc w polskich Karkonoszach zimą, a lawiny schodzą tam regularnie.
Ratownicy apelują o rozsądek. Każde wejście na zamknięty odcinek to nie tylko ryzyko dla turysty, ale także dla ludzi, którzy później muszą ruszać z pomocą w trudnym terenie. Góry nie wybaczają ignorowania zasad – i przypominają o tym niemal co sezon.
To kolejna sytuacja tej zimy, która pokazuje, że nawet doświadczeni turyści potrafią przecenić swoje możliwości. W Karkonoszach warunki zmieniają się szybko, a pozornie łatwy fragment szlaku może w kilka minut zamienić się w pułapkę. Dlatego przed wyjściem w góry warto sprawdzić aktualne komunikaty GOPR i Karkonoskiego Parku Narodowego – czasem najrozsądniejszą decyzją jest po prostu zawrócić.
Akcja GOPR w Kotle Łomniczki. Turystki weszły na zamknięty szlak mimo zagrożenia lawinowego
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze