Na popularnej trasie kolejowej łączącej Czechy ze Szklarską Porębą znanej jako Kolej Izerska, zaplanowano kilkutygodniowe prace torowe. Dla pasażerów oznacza to jedno – zamiast pociągu trzeba będzie skorzystać z autobusów.
Pierwsze utrudnienia pojawią się 25 kwietnia. Tego dnia, na odcinku Jablonec nad Nisou – Smržovka, ruch pociągów zostanie wstrzymany w ciągu dnia. Znacznie ważniejsza informacja dotyczy jednak kolejnych tygodni.
Od 26 kwietnia do 15 maja całkowicie zamknięty dla ruchu będzie odcinek Tanvald – Szklarska Poręba Górna. To fragment przebiegający m.in. przez Harrachov i Jakuszyce – czyli kluczowy dla ruchu turystycznego na pograniczu.
Jak informuje Správa železnic, prowadzone będą prace związane z podbiciem torów i regulacją ich geometrii. To standardowe roboty utrzymaniowe, które mają poprawić stan infrastruktury, ale w krótkim terminie oznaczają spore komplikacje.
Na czas zamknięcia linii przewoźnik České dráhy uruchomi zastępczą komunikację autobusową. Autobusy będą kursować na wyłączonym odcinku, łącząc Tanvald, Kořenov, Harrachov, Jakuszyce i Szklarską Porębę.
Pasażerowie muszą jednak liczyć się z ograniczeniami. Rower zabierzemy tylko wtedy, gdy będzie miejsce – transport odbywa się przy użyciu przyczepy lub bagażnika. Rowerów elektrycznych nie przewiozą w ogóle. Podobnie z wózkami dziecięcymi – ich przewóz zależy od dostępnej przestrzeni w autobusie.
W praktyce oznacza to, że w okresie majówki i na początku sezonu wiosennego połączenie kolejowe z Czechami będzie działać w ograniczonym zakresie. Dojechać się da, ale wygoda i czas podróży będą wyraźnie gorsze niż zwykle.
Autobusy zamiast pociągów na Kolei Izerskiej. Utrudnienia na trasie z Harrachova do Szklarskiej Poręby
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze