To nie jest zwykły spacer po górach. Dla części uczestników to ponad doba marszu, setki przewyższeń i walka przede wszystkim z własnymi słabościami. W lipcu ponownie odbędzie się Rajd Izersko-Karkonoski im. Roberta Kapczyńskiego – wydarzenie, które z lokalnej inicjatywy pasjonatów górskich wędrówek wyrosło na jedną z najbardziej rozpoznawalnych imprez długodystansowych w regionie.
W dniach 10–12 lipca 2026 roku odbędzie się 4. Rajd Izersko-Karkonoski im. Roberta Kapczyńskiego. Z roku na rok wydarzenie przyciąga coraz więcej miłośników pieszych wędrówek, którzy chcą sprawdzić swoje możliwości na wymagających trasach prowadzących przez Karkonosze i Góry Izerskie.
Historia rajdu zaczęła się od pasji jednego człowieka. Robert Kapczyński, doskonale znany mieszkańcom Podgórzyna, kilka lat temu samodzielnie wytyczył i przeszedł trasę liczącą 120 kilometrów. Pomysł szybko przerodził się w coś większego. Wspólnie z żoną Martą zorganizował pierwszą edycję wydarzenia, która zgromadziła niespełna stu uczestników. Najdłuższy dystans podjęło wtedy zaledwie trzynaście osób.
Organizatorzy od początku widzieli w rajdzie potencjał do rozwoju. Kolejna edycja odbyła się w 2022 roku, jednak później wydarzenie na pewien czas zniknęło z kalendarza. Powodem były prywatne sprawy organizatorów. Mimo to społeczność skupiona wokół rajdu nie pozwoliła, by inicjatywa całkowicie upadła. Uczestnicy sami zorganizowali wspólny marsz, określając go symboliczną nazwą „2 i pół Rajd Izersko-Karkonoski”.
Przełomowym i jednocześnie bardzo trudnym momentem był marzec 2025 roku, kiedy dotarła informacja o śmierci Roberta Kapczyńskiego. Dla środowiska piechurów była to ogromna strata. Organizację wydarzenia przejęła wówczas Marta Kapczyńska, kontynuując projekt stworzony przez męża.
Jeszcze w tym samym roku odbyła się trzecia edycja rajdu, już oficjalnie nosząca imię Roberta Kapczyńskiego. Na starcie stanęło aż 430 uczestników. Do wyboru przygotowano trasy o długości 10, 30, 60, 90 i 120 kilometrów. Sukces wydarzenia doprowadził również do powstania fundacji „Krok za krokiem, za krokiem krok”, której nazwa nawiązuje do hasła towarzyszącego rajdowi od początku jego istnienia.
Tegoroczna edycja zapowiada się jeszcze większa. Organizatorzy przygotowali pięć dystansów: 10 km, 40 km, 65 km, 90 km oraz 120 km. Limit uczestników ustalono na 700 osób, a lista startowa już teraz szybko się zapełnia. Zapisało się ponad 580 chętnych, a rejestracja potrwa do 15 maja.
Bazą wydarzenia będzie tradycyjnie stadion w Podgórzynie, skąd wystartują uczestnicy wszystkich tras poza rodzinnym dystansem 10 km. Rajd współorganizowany jest przez Gminę Podgórzyn, a jego lokalny charakter od lat stanowi jeden z największych atutów imprezy.
Organizatorzy podkreślają, że zależy im nie tylko na sportowym aspekcie wydarzenia, ale również na atmosferze i integracji uczestników. Na trasach przygotowane zostaną liczne punkty żywieniowe, a na mecie powstanie strefa atrakcji dla rodzin i dzieci.
Szczególne miejsce w programie zajmuje familijna trasa 10-kilometrowa. To propozycja dla rodzin i osób, które chcą rozpocząć przygodę z górskimi marszami. Grupę poprowadzą przewodnicy znający Karkonosze i Izery dosłownie „kamień po kamieniu”.
Dla jednych będzie to rekreacyjny spacer. Dla innych – próba charakteru na dystansie 120 kilometrów. Jedno pozostaje niezmienne: rajd nadal niesie ideę, którą przed laty stworzył Robert Kapczyński – krok za krokiem, przez góry i razem z ludźmi, którzy rozumieją tę samą pasję.
120 kilometrów przez Karkonosze i Izery. Rajd im. Roberta Kapczyńskiego wraca z rozmachem
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze