Reklama

Klokocské skały. Piaskowcowa twierdza nad czeską wsią

Nad niewielką miejscowością Klokočí wyrasta potężna ściana piaskowca, pocięta szczelinami, wąwozami i setkami skalnych pustek. Południowa część Klokočskich skał nie przypomina uporządkowanego parku turystycznego. To raczej kamienna twierdza, której kolejne zakamarki trzeba odkrywać stopniowo.

Klokočské skály znajdują się w Czeskim Raju, zaledwie kilka kilometrów na wschód od Turnova. Cały rezerwat obejmuje ponad 236 hektarów i składa się z dwóch wyraźnie różniących się części: południowych Klokočskich skał oraz położonych dalej na północ Betlémskich skał.

To właśnie południowa część tworzy najbardziej zwarty i monumentalny masyw. Od strony wsi Klokočí wygląda jak naturalny mur obronny, poprzecinany rozpadlinami i wejściami do skalnych wąwozów. Dopiero po wejściu na górną krawędź okazuje się, że za pionową ścianą rozciąga się zalesiona płyta pełna ukrytych dolin, grot, schronisk skalnych i samotnych wież.

Reklama

Skalna ściana zamiast labiryntu

Klokočské skály nie są klasycznym skalnym miastem w rodzaju Prachovskich Skał. Nie ma tu jednej wyznaczonej trasy prowadzącej przez gęsty labirynt efektownych turni. Najważniejszym elementem krajobrazu jest długa krawędź piaskowcowego masywu, miejscami osiągająca około 60 metrów wysokości.

Geolodzy określają taką formę mianem kuesty. Jedna strona skalnej płyty opada łagodnie, natomiast druga kończy się gwałtowną ścianą. W Klokočskich skałach właśnie to strome czoło kuesty robi największe wrażenie. Z dołu przypomina szereg połączonych ze sobą baszt. Z góry staje się naturalnym tarasem widokowym, choć las często skutecznie zasłania panoramę.

Reklama

To miejsce wymaga nieco więcej uwagi niż typowe turystyczne atrakcje Czeskiego Raju. Najciekawsze formy nie zawsze stoją przy szlaku z podpisem i strzałką. Czasem jest to ciasna szczelina, czasem ściana pokryta regularną siatką skalnych żeberek, a czasem ogromny okap ukryty kilka metrów poniżej ścieżki.

Pamiątka po morzu sprzed milionów lat

Piaskowce, z których zbudowane są Klokočské skály, powstały blisko 100 milionów lat temu. Dzisiejszy Czeski Raj znajdował się wówczas pod wodami płytkiego morza. Do znajdującej się w tym miejscu delty rzecznej trafiały ogromne ilości piasku. Kolejne warstwy osadu były ściskane, a drobne minerały wypełniały przestrzenie pomiędzy ziarnami.

Reklama

Z czasem luźny materiał zamienił się w twardy piaskowiec kwarcowy. Późniejsze ruchy skorupy ziemskiej wyniosły dawne osady morskie, a resztę pracy wykonały woda, mróz, wiatr i grawitacja. W skale do dziś można znaleźć skamieniałe muszle morskich małży – niepozorne dowody na to, że nad dzisiejszym lasem niegdyś falowało morze.

Erozja wykorzystała naturalne pęknięcia piaskowca. Stopniowo poszerzała szczeliny, odcinała wieże i drążyła skalne tunele. Powstały bramy, grzyby, okna, nisze oraz ściany pokryte charakterystycznymi strukturami przypominającymi plastry miodu.

Reklama

Kraina setek jaskiń

Jedną z największych osobliwości południowych Klokočskich skał jest liczba naturalnych pustek. W całym masywie zinwentaryzowano około 300 jaskiń, schronisk i skalnych wnęk. Są wśród nich jaskinie szczelinowe, osuwiskowe, warstwowe oraz niewielkie groty utworzone pod rozległymi okapami.

Nie należy oczekiwać stalaktytów ani wapiennej szaty naciekowej. To pseudokras – podziemne formy powstałe w piaskowcu na skutek erozji, ruchów bloków skalnych oraz wymywania słabszych warstw.

Wnętrza tych jaskiń są jednocześnie niezwykle cennym archiwum. W osadach zachowały się fragmenty kości, zęby zwierząt, muszle drobnych mięczaków, pyłki roślin, zwęglone drewno, nasiona i pozostałości działalności człowieka. Archeolodzy odnaleźli w regionie ślady obecności ludzi z różnych okresów pradziejów. Niektóre groty służyły jako schronienie, inne jako miejsca krótkotrwałego pobytu, magazyny, a nawet zagrody dla zwierząt.

Reklama

Z tego powodu większości jaskiń nie należy penetrować. Naruszenie z pozoru zwykłej warstwy piasku może oznaczać bezpowrotne zniszczenie informacji przechowywanych tam od tysięcy lat. Skała wytrzymała miliony lat, ale na turystę z kijem do selfie może nie być przygotowana.

Las przyczepiony do kamienia

Klokočské skály nie próbują konkurować z najbardziej znanymi skalnymi miastami Czeskiego Raju. Są mniej uporządkowane, bardziej dzikie i znacznie oszczędniejsze w odsłanianiu swoich tajemnic. Właśnie dlatego warto poświęcić im więcej czasu niż szybki spacer od parkingu do najbliższej atrakcji.

Reklama

Skalne ściany i trudno dostępne półki są miejscem gniazdowania ptaków. W rezerwacie występują między innymi puchacz i siniak, a jaskinie oraz głębokie szczeliny stanowią schronienie dla kilku gatunków nietoperzy. Szczególnie ważny jest okres zimowej hibernacji, kiedy nawet krótkie wybudzenie może kosztować zwierzę utratę zapasów energii potrzebnych do przetrwania.

Ochrona rezerwatu nie jest więc czeską odmianą urzędowej nadgorliwości. Zejście poza szlak może oznaczać wejście na stanowisko archeologiczne, naruszenie zimowiska nietoperzy albo zwyczajnie utknięcie pomiędzy blokami bez zasięgu telefonu.

Reklama

Trzy bramy do skalnego świata

Najbardziej rozpoznawalne miejsca południowej części kompleksu to Klokočské průchody, ruiny zamku Rotštejn oraz jaskinia Postojna, nazywana także Ameriką. Każde z nich zasługuje na osobną opowieść.

Klokočské průchody są wąską skalną szczeliną, którą już w średniowieczu prowadziła droga kupiecka. Rotštejn to pozostałości zamku częściowo wykutego w piaskowcowych skałach. Postojna natomiast jest największą jaskinią pseudokrasową Czeskiego Raju, z obszerną komorą ukrytą za bardzo ciasnym wejściem.

Warto jednak potraktować te miejsca jako punkty orientacyjne, a nie cały sens wycieczki. Prawdziwą atrakcją jest otaczający je krajobraz: strome ściany, Zelený důl, zacienione wąwozy, skalne okapy i las sprawiający wrażenie, jakby próbował przejąć piaskowcową twierdzę.

Reklama

Jak zwiedzać Klokočské skály?

Najlepszym punktem rozpoczęcia wycieczki jest wieś Klokočí. Stąd znakowane szlaki prowadzą na górną krawędź masywu, w kierunku Zeleného dolu oraz Rotštejnu. Krótszą trasę można przejść w około dwie godziny, ale spokojne poznanie południowej części skał wymaga przynajmniej trzech godzin.

Teren nie jest odpowiedni dla wózków dziecięcych. Trzeba liczyć się ze stromymi kamiennymi schodami, korzeniami, wąskimi przejściami i odcinkami prowadzącymi blisko krawędzi. Po deszczu piaskowiec staje się śliski, a skalny zamek Rotštejn bywa ze względów bezpieczeństwa zamykany.

Reklama

Sam rezerwat jest dostępny bezpłatnie. Samochód należy zostawić na wyznaczonych parkingach w Klokočí, Loktušach, Rohlinach albo Záholicach. W głębi masywu często zanika zasięg sieci komórkowej, dlatego warto wcześniej pobrać mapę offline i trzymać się czerwonych oraz żółtych znaków.

Klokočské skály nie próbują konkurować z najbardziej znanymi skalnymi miastami Czeskiego Raju. Są mniej uporządkowane, bardziej dzikie i znacznie oszczędniejsze w odsłanianiu swoich tajemnic. Właśnie dlatego warto poświęcić im więcej czasu niż szybki spacer od parkingu do najbliższej atrakcji.

Reklama

Jak tu trafić?

Najwygodniejszym punktem rozpoczęcia wycieczki jest miejscowość Klokočí, położona około 8 km na wschód od Turnova. Ze Szklarskiej Poręby należy jechać przez Harrachov, Kořenov, Tanvald, Železný Brod i Koberovy. Trasa liczy około 55 km, a przejazd zajmuje mniej więcej 1 godzinę i 15 minut.

W nawigacji najlepiej wpisać Parkoviště U Hasičárny, Klokočí. Parking na mapie. Samochodu nie warto prowadzić pod Rotštejn – tamtejszy parking jest bardzo mały, a dojazd wąski.

Z parkingu należy przejść przez wieś za czerwonymi znakami. Po około 10–15 minutach dociera się do początku Klokočskich Průchodów, którymi szlak wspina się na górną krawędź masywu. Przy rozdrożu można kontynuować wycieczkę czerwonym szlakiem albo skręcić na żółty prowadzący w stronę jaskini Postojna i zamku Rotštejn.

Bez samochodu można dojechać pociągiem ze Szklarskiej Poręby przez Tanvald do Železnego Brodu, a następnie autobusem linii 864 do przystanku Klokočí. Połączeń nie ma jednak zbyt wiele, dlatego rozkład trzeba wcześniej sprawdzić w czeskim systemie IDOS. Samochód pozostaje zdecydowanie najprostszym rozwiązaniem.

Klokocské skały. Piaskowcowa twierdza nad czeską wsią

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości