Reklama

Pytlacke kameny – skały kłusownika z piękną panoramą

Granitowe skały wyrastające ponad las, metalowe klamry prowadzące na ich szczyt i rozległy widok na czeską oraz polską część Gór Izerskich. Pytlácké kameny, czyli Kłusownicze Kamienie, nie należą do najbardziej obleganych miejsc w Izerach, choć mają wszystko, czego potrzeba dobrej górskiej wycieczce: ciekawą historię, odrobinę adrenaliny i panoramę, dla której warto wdrapać się na samą górę.

Pytlácké kameny znajdują się w czeskiej części Gór Izerskich, na Środkowym Grzbiecie Izerskim, na wysokości około 975 metrów nad poziomem morza. Potężne granitowe bloki wyrastają ponad otaczający je las i już z dołu robią spore wrażenie. Jeszcze ciekawiej robi się jednak wtedy, gdy zamiast poprzestać na obejrzeniu skał ze szlaku, zdecydujemy się wejść na ich wierzchołek.

Nie jest to klasyczne wejście na punkt widokowy po wygodnych schodach. W kilku miejscach trzeba skorzystać z wbitych w skałę metalowych klamer i stopni, podciągnąć się rękami i dobrze zastanowić, gdzie postawić nogę. Fragment jest krótki, ale dość stromy i eksponowany. Dla osób przyzwyczajonych do górskich wędrówek nie powinien stanowić większego problemu, jednak osoby z lękiem wysokości mogą poczuć tu wyraźny dyskomfort. Po deszczu granit potrafi być bardzo śliski, dlatego wtedy wejście wymaga szczególnej ostrożności.

Reklama

Na górze nie ma wygodnego tarasu ani zabezpieczonych barierek. Jest za to dokładnie to, czego w górach szuka się najczęściej – przestrzeń.

Ze skał otwiera się szeroka panorama Gór Izerskich. Szczególnie interesujący dla turystów z polskiej strony jest widok na rozległą Wielką Izerską Łąkę. Przy dobrej widoczności bez trudu można wypatrzyć stojącą pośród otwartej przestrzeni Chatkę Górzystów. Z wysokości Pytláckých kamenów budynek wygląda niemal jak niewielki punkt na ogromnej górskiej polanie. Dopiero taki widok pozwala dobrze zrozumieć skalę tej części Izer – rozległej, niemal bezludnej i zupełnie innej od zatłoczonych karkonoskich grzbietów.

Reklama

W panoramie pojawia się także dolina Izery, otaczające ją lasy i kolejne pasma czeskiej części gór. W przeciwnym kierunku dostrzec można okolice Jizerki, jedną z najbardziej malowniczych osad Gór Izerskich. Przy dobrej pogodzie widoczność sięga znacznie dalej, obejmując m.in. Jizerę, Smědavską horę czy Smrk.

Sama nazwa skał nie jest przypadkowa. Pytlácké kameny można przetłumaczyć jako Kłusownicze Kamienie. Miejsce wiązane jest z opowieścią o Hennrichu – legendarnym izerskim kłusowniku i dezerterze z czasów wojen napoleońskich. Według miejscowej tradycji miał on ukrywać się w tej części gór i żyć z nielegalnych polowań. Pod skałami miał znajdować się jego prymitywny szałas lub kryjówka.

Reklama

Historia Hennricha znajduje potwierdzenie przynajmniej w tym sensie, że opowieść o nim nie jest współczesnym turystycznym wymysłem. Już na XIX-wiecznych mapach leśnych pojawiało się w tej okolicy określenie odnoszące się do jego kryjówki. Niedaleko Pytláckých kameny znajduje się również Hennrichův kříž – Krzyż Hennricha, związany z przekazem o śmierci kłusownika.

Nie wszystkie szczegóły tej historii da się dziś oddzielić od legendy. I może właśnie dlatego tak dobrze pasuje ona do tego miejsca. Surowe skały, gęste lasy, oddalone osady i rozległe torfowiska tworzą krajobraz, w którym opowieść o człowieku ukrywającym się przed światem dwa stulecia temu nie brzmi wcale nieprawdopodobnie.

Reklama

Pytlácké kameny można więc potraktować jako kolejny punkt na mapie izerskich atrakcji. Można też zatrzymać się tutaj nieco dłużej. Wspiąć się po metalowych klamrach, usiąść na nagrzanym granicie i spojrzeć na polską stronę gór, gdzie daleko poniżej, pośród Wielkiej Izerskiej Łąki, stoi Chatka Górzystów.

Wtedy nazwa „punkt widokowy” wydaje się zdecydowanie zbyt skromna.

Pytlacke kameny

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości