Reklama

Podwójny jubileusz schroniska na Szrenicy

19/10/2022 15:28

Schronisko na Szrenicy zbudowano równo sto lat temu. Od trzydziestu lat prowadzi je rodzina Kłopotowskich. Z okazji podwójnego jubileuszu odbyła się dziś tu podniosła uroczystość.

Schronisko na Szrenicy jest najmłodszym schroniskiem górskich w okolicach Szklarskiej Poręby. Swoje powstanie zawdzięcza politycznym zawirowaniom po I wojnie światowej. Rozpad monarchii Austro - Węgierskiej na guzach której powstała m.in. Republika Czechosłowacka zaowocował opracowaniem tzw. reformy agrarnej, która miała "zadośćuczynić dawnym niesprawiedliwościom i odebrać majątki pozostające w rękach niemieckich". Reforma zakładała wywłaszczenie majątków przede wszystkim w strefie przygranicznej gdzie dotyczyło to w zasadzie wyłącznie Niemców.

Nie ominęło to właściciela pobliskiej Voseckiej Budy – Franza Endlera, któremu w 1921 roku odmówiono koncesji na prowadzenie schroniska. Na taki stan rzeczy zareagowały władze niemieckie. Założono specjalne stowarzyszenie, które miało pomóc Endlerowi w budowie nowego schroniska. Oczywiście zaprojektowano je tak aby budziło podziw i dumę. Wierzchołek Szrenicy stanowił jeszcze wówczas spiętrzenie większych i mniejszych skał granitowych (podobnie jak dziś Łabski Szczyt czy Wielki Szyszak). W tych  warunkach przygotowano plac budowy,  oraz doprowadzono drogę transportową z Hali Szrenickiej. W 1922 doprowadzono do schroniska kabel elektryczny.

Reklama

Po wojnie schronisko przejęło Dolnośląskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze a w 1951 roku PTTK. Centralne zarządzanie nie przysłużyło się obiektowi, którego stan techniczny znacząco się pogorszył. W 1967 roku obiekt zamknięto, w oczekiwaniu na remont kapitalny, który jednak nie następował. W styczniu 1972 roku pożar strawił większą część dachu budynku. Reszta schroniska na szczęście ocalała. Dopiero rok później podjęto decyzję o remoncie budynku, który trwał.....aż do 1991 roku. Rok później Schronisko na Szrenicy zostało wykupione i w dniu 19 grudnia – w 70 rocznicę istnienia uroczyście otwarte przez Panią Barbarę Kłopotowską.

Reklama

PTTK podjął decyzję o wystawieniu budynku do przetargu po 26 latach niekończącego się remontu - nie muszę tłumaczyć, w jakim był stanie. Tyle lat nieużytkowany, w surowym klimacie, na wierzchołku góry o wysokości 1362 m n.p.m. Są tu bardzo duże opady śniegu (pokrywa śnieżna utrzymuje się ponad pół roku), wieją silne wiatry. - wspominała Pani Barbara

Dziś schronisko prowadzi synowa Barbary, Pani Ewa Kłopotowska.

Włożyliśmy w to miejsce wiele pracy, sporą część naszego życia. Zaangażowana jest cała rodzina, dziadkowie, my i dzieci. Za to wokół mamy wspaniałą przyrodę, zimą i latem. Codzienne zachody słońca, nocą rozgwieżdżone niebo. W czerwcu wszędzie kwiaty, pasące się w pobliżu sarny w sierpniu spadające gwiazdy. Jesienią czerwone jarzębiny, zimą zaśnieżone i powykręcane przez wiatr i mróz drzewa. Bajeczna panorama Karkonoszy, Gór Izerskich i Kotliny Jeleniogórskiej. Trudno nie kochać tego miejsca - mówi Ewa Kłopotowska.

Reklama

Dzisiejsza uroczystość zgromadziła na Szrenicy wielu Ludzi Gór. Byli goprowcy, leśnicy, właściciele okolicznych schronisk, przedstawiciele KPN i samorządu Szklarskiej Poręby. Były najlepsze życzenia i gratulacje. Pani Ewa Kłopotowska wśród wielu upominków otrzymała diadem i szarfę Królowej Szrenicy.

Podwójny jubileusz schroniska na Szrenicy

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości