Nad Jagniątkowem biegnie jeden z ciekawszych szlaków prowadzących ku głównemu grzbietowi Karkonoszy. Koralowa Ścieżka znana jest przede wszystkim turystom zmierzającym w stronę Paciorków, Czarnego Kotła Jagniątkowskiego i Śmielca. Jej nazwa brzmi poetycko, ale wszystko wskazuje na to, że może być wynikiem dawnej pomyłki. Zamiast z koralami jej historia może mieć znacznie więcej wspólnego z góralami przybyłymi tutaj z polskich Beskidów.
Niebieski szlak z Jagniątkowa prowadzi zachodnim zboczem doliny Wrzosówki, stopniowo wspinając się od dolnych partii Karkonoszy w stronę ich wierzchowiny. Jest to jedna z naturalnych dróg wyjścia z Jagniątkowa w wysokie partie gór. Karkonoski Park Narodowy poprowadził tędy również ścieżkę przyrodniczą poświęconą ekosystemom leśnym. Na stosunkowo niewielkim obszarze można obserwować zmieniający się wraz z wysokością charakter karkonoskiego lasu, ślady jego przebudowy i odnowienia, a wyżej także górnoreglową świerczynę oraz roślinność charakterystyczną dla górnej granicy lasu.
Jednym z najciekawszych miejsc na trasie są Paciorki. To grupa granitowych skałek leżących na wysokości około 1040–1070 metrów, tworzących charakterystyczne baszty i mury skalne. Karkonoski Park Narodowy wskazuje, że najwyższe z nich osiągają około 12 metrów. Na powierzchniach granitu powstały liczne kociołki wietrzeniowe – zagłębienia, które dawniej chętnie tłumaczono działalnością człowieka, choć w rzeczywistości są rezultatem naturalnych procesów wietrzenia skały. Z rejonu Paciorków otwierają się również widoki w stronę Czarnego Kotła Jagniątkowskiego.
Znacznie ciekawsza od samej geologii jest jednak historia nazwy. Przez lata jej pochodzenie tłumaczono występowaniem w okolicy bzu koralowego. Takie wyjaśnienie brzmi logicznie: były Koralowe Skały, więc prowadząca do nich droga została Koralową Ścieżką. Problem w tym, że dawne źródła wskazują na inną nazwę. W połowie XIX wieku odnotowano określenie „Goralensteine”, a nie „Korallensteine”. Badacz karkonoskich nazw Krzysztof R. Mazurski zwracał uwagę, że wyprowadzanie nazwy od bzu koralowego jest najprawdopodobniej późniejszą etymologią ludową.
Ślad prowadzi do przełomu XVIII i XIX wieku. W tej części Karkonoszy mieli wówczas pracować górale przybyli z polskich Beskidów Zachodnich, określani przez miejscową ludność jako „Goralen”. Według przekazów część z nich zajmowała się także przemytem przez ówczesną granicę. Na zachód od Śnieżnych Kotłów miała znajdować się kryjówka określana jako Weinkeller, czyli „piwnica winna”, co łączono z przemycanym z austriackiej strony winem. Karkonoski Park Narodowy przywołuje hipotezę, według której w pewnym momencie kartograf lub kopista odczytał początkową literę „G” jako „C”. Niezrozumiałe „Goralensteine” zmieniło się w znacznie bardziej oczywiste dla niemieckojęzycznego odbiorcy „Korallensteine” – Koralowe Skały.
Nie da się dziś ze stuprocentową pewnością odtworzyć momentu, w którym doszło do tej zmiany. Wiadomo jednak, że starsze źródła rzeczywiście posługują się formą „Goralensteine”, a później równolegle występowały różne warianty nazwy. W dawnych opisach spotkać można nawet określenia Korallensteine, Goralensteine i Krallensteine. Wszystko to pokazuje, jak łatwo nazwa terenowa może w ciągu kilku pokoleń zmienić znaczenie, a następnie doczekać się zupełnie nowego wyjaśnienia.
Koralowa Ścieżka jest więc czymś więcej niż tylko drogą prowadzącą z Jagniątkowa w wyższe partie Karkonoszy. Łączy przyrodę, geologię i mało znany fragment historii ludzi, którzy przed ponad dwustu laty pojawili się w tych górach. Paciorki przypominają o dawnych nazwach, stare przekazy o beskidzkich góralach i przemytnikach, a jedna prawdopodobnie źle odczytana litera mogła zdecydować o nazwie, którą posługujemy się do dziś.
I dlatego podczas kolejnej wędrówki niebieskim szlakiem nad Jagniątkowem warto pamiętać, że idąc Koralową Ścieżką, być może tak naprawdę idziemy dawną… Góralową Ścieżką.
Koralowa Ścieżka. Szlak, którego nazwa może być dawną pomyłką
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze