Wśród lasów nad Desną, zaledwie kilkanaście kilometrów od Szklarskiej Poręby, stoi budowla, która bardziej przypomina małą kamienną świątynię niż grobowiec. To Riedlova hrobka – mauzoleum rodziny Riedlów, przemysłowej dynastii, która w XIX wieku zmieniła tę część Sudetów w jedno z najważniejszych centrów produkcji szkła w Europie. Dziś miejsce to jest niemym świadkiem epoki, gdy całe doliny Gór Izerskich żyły rytmem hutniczych pieców.
Grobowiec powstał w latach 1889–1890 z inicjatywy Wilhelma Riedela. Wzniósł go dla swojego ojca, Josefa Riedela seniora – człowieka, którego współcześni nazywali po prostu „królem szkła”. Nie była to przesada. Riedel stworzył rozległe imperium hut szkła w Desnej, Polubnym i okolicznych miejscowościach. Produkowano tam szkło laboratoryjne, techniczne i ozdobne, eksportowane do wielu krajów Europy. Dzięki temu niewielka górska dolina przeżywała prawdziwy przemysłowy boom.
Sam grobowiec zaprojektował architekt Adolf Bürger z Liberca. Budowla ma formę kamiennej kaplicy z kryptą i została wzniesiona z piaskowca oraz granitu. W stylistyce można dostrzec elementy neoromańskie i neogotyckie – typowe dla reprezentacyjnej architektury końca XIX wieku. Wnętrze zdobiły witraże wykonane w zakładach należących do rodziny Riedlów, co nie było przypadkiem. Mauzoleum miało być nie tylko miejscem pochówku, lecz także symbolicznym pomnikiem przemysłowej potęgi rodu.
Miejsce wybrano z rozmysłem. Grobowiec stanął na niewielkim wzniesieniu pomiędzy dzielnicami Potočná i Dolní Polubný. Z tego punktu rozciąga się widok na dolinę, w której pracowały huty szkła. Można powiedzieć, że Josef Riedel nawet po śmierci miał „patrzeć” na swoje fabryki.
Historia obeszła się z tym miejscem brutalnie. Po II wojnie światowej niemiecka rodzina Riedlów została wysiedlona z Sudetów, a ich majątek znacjonalizowano. W 1962 roku szczątki pochowanych w krypcie członków rodu zostały ekshumowane i skremowane, a następnie przeniesione na cmentarz w Horním Polubným. Sam grobowiec jednak przetrwał.
Dziś Riedlova hrobka jest jednym z najciekawszych zabytków Desnej. Nie znajdziemy tu tłumów turystów ani wielkich tablic informacyjnych. Kamienna kaplica stoi cicho wśród drzew, przypominając o czasach, gdy w dolinach Izerskich powstawało szkło trafiające do laboratoriów i salonów całej Europy.
To miejsce ma w sobie coś symbolicznego. Dynastia, która zbudowała przemysłową potęgę regionu, zniknęła niemal z dnia na dzień. Pozostały tylko budynki, stare huty i właśnie ten grobowiec – niewielki, kamienny pomnik epoki, w której przedsiębiorcy potrafili zmieniać całe górskie doliny w tętniące życiem centra przemysłu.
Jeśli ktoś szuka w Górach Izerskich historii zapisanej w kamieniu, a nie tylko w przewodnikach, Riedlova hrobka jest miejscem, które warto odnaleźć. Czasem wystarczy kilkaset metrów spaceru od głównej drogi, by trafić na opowieść o potędze, która dawno już przeminęła.
Mauzoleum króla szkła. Riedlova hrobka – pomnik przemysłowej potęgi Gór Izerskich
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze