Reklama

Mijanka Zalesie - Przystanek kolejowy, który nigdy nie powstał

04/04/2021 22:59

Pozostałości dawnej mijanki Kopaniec (Seifershau) zwanej tuż po wojnie Zalesie, to jedno z najbardziej zagadkowych miejsc na linii kolejowej Jelenia Góra - Szklarska Poręba - Harrachov.

Dziś w terenie pozostały ledwie nikłe ślady dawnego zagospodarowania tego miejsca. Na pnącej się od strony Gorzyńca linii kolejowej wykonano tu charakterystyczne dla przystanków kolejowych wypłaszczenie, usypując blisko 100 metrowy nasyp. Zachowały się resztki betonowych fundamentów, studzienki oraz mur oporowy.

W momencie otwarcia linii kolejowej na odcinku Piechowice - Szklarska Poręba Górna, stał tu parterowy budyneczek nastawni. Miejsce bowiem było obsadzone przez zwrotniczego. Kreuzungstation Seifershau (Mijanka Kopaniec)  oprócz funkcji punktu technicznego, dzielącego odcinek linii pomiędzy stacjami Piechowice - Szklarska Poręba Dolna, docelowo miało pełnić rolę przystanku osobowego dla Gorzyńca i Kopańca. To również tutaj miały docierać pociągi ze Świeradowa Zdroju i po przepięciu lokomotywy na drugi koniec składu, jechać dalej w stronę Szklarskiej Poręby.

Reklama

Plany utworzenia kolejowego połączenia Karkonoszy ze Świeradowem miały stosunkowo długą historię. Około 1862 roku opracowano wstępny projekt wytrasowania linii z Gryfowa Śląskiego przez Mirsk, Świeradów Zdrój do Piechowic. Projekt nie uzyskał jednak akceptacji prezydenta rejencji legnickiej i upadł.

Do koncepcji powrócono w latach 1912–1913 po wybudowaniu prywatnej linii kolejowej do Świeradowa Zdroju (Isergebirgsbahn A.G ). Pomimo negatywnej opinii zarządu Preußisch-Hessische Staatseisenbahnen (Prusko Heskich Kolei Państwowych) opracowano projekt przedłużenia prywatnej linii kolejowej od stacji Flinsberg Forst  (Świeradów Las) do mijanki Kopaniec. Trasa miała liczyć 15 km i wykorzystywać trakcję elektryczną. Trudny teren (duża liczba przeszkód typu rzeki, potoki, rowy) ze znaczną różnicą poziomów, sprawił, że koszty przedsięwzięcia, szacowano na astronomiczną sumę 3 milionów marek. W realizacji projektu przeszkodził ostatecznie wybuch I wojny światowej.

Reklama

Do pomysłu wrócono w rocznicę 25-lecia świeradowskiej Kolei Izerskiej w 1934 roku. Niestety ówczesne władze zarówno Schreiberhau (Szklarskiej Poręby) jak i Bad Flinsberg (Świeradowa Zdroju) to koncepcji budowy tej linii kolejowej odnosiły się bardzo sceptycznie obawiając się zbyt dużej migracji turystów między obydwoma kurortami. Sytuację komplikowały również zapisy ustawy z 1892 roku "O kolejkach i bocznicach kolejowych", które formalnie wykluczały budowę prywatnych linii łączących krótszą trasą stacje kolei państwowych.  Tymczasem planowany odcinek skróciłby odległość między Berlinem i Szklarska Porębą o 30 km. Konsekwencją ustawy był również uciążliwy fakt, iż prywatne kolejki w sensie prawnym nie były kolejami. Funkcjonować musiałaby zatem łączona taryfa „kolejowo–kolejkowa”, obowiązywał zakaz przyjmowania do przewozu towarów w relacjach między stacjami kolei państwowych.

Reklama

Ostatecznie po wybudowaniu Drogi Sudeckiej ze Świeradowa przez Rozdroże Izerskie i Zakręt Śmierci do Szklarskiej Poręby, projekt połączenia kolejowego definitywnie pogrzebano.

Nie przyjęła się też koncepcja budowy przystanku. Mieszkańcy Górzyńca wspierani przez gminę Petersdorf (Piechowice) niemal od początku istnienia linii słali petycje do dyrekcji kolei we Wrocławiu postulując budowę przystanku dla wioski znacznie bliżej zabudowań. Ich starania zakończyły się powodzeniem w roku 1940, kiedy oddano do użytku przystanek Harfenberg (Górzyniec) w obecnym miejscu. Zwraca jednak uwagę fakt, że linia nie posiada tam charakterystycznego wypłaszczenia i składy zatrzymują się na torach ze spadkiem.

Reklama

Mijanka Kopaniec po wojnie określana mianem Zalesie, znaleźć się miała w powojennym rozkładzie jazdy z 1947 roku (jako Kopaniec jednak bez godzin postoju)? Jak wspominają starsi mieszkańcy pociągi sporadycznie się tu zatrzymywały, zabierając lub wysadzając pracowników leśnych a w latach 50. także górników. Istniejącą infrastrukturę rozebrano.

Mijanka Zalesie - Przystanek kolejowy, który nigdy nie powstał

Aplikacja karkonoszego.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2021-04-05 01:45:49

    Nie ma mijanki Zalesie ani w rozkładzie jazdy z 1947 r., ani z 1946 r. Jest tylko przystanek Gorzyck, przy czym kilometraż wskazuje, że chodzi o dzisiejszy Górzyniec. Więc coś autor ściemnia. Ponadto zabrakło mi w artykule informacji, jaką faktycznie funkcję pełniła stacja Zalesie (Seifershau) przed 1940 r., skoro nie występowała w rozkładach jazdy (nie ma w tabelach żadnej stacji pomiędzy Piechowicami i Szklarską Porębą Dolną). Jedynie w rozkładzie z 1905 r. jest w tabeli stacja Seifershau z adnotacją "jeszcze nie uruchomiona".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • RobKot72 2021-04-05 12:27:07

    No to oglądaliśmy różne rozkłady. Punkt jest wymieniony ale bez godzin rozkładowych podobnie jak choćby Nowy Świat. Do 1940 roku był to tzw. punkt techniczny lub jak to woli Kreuzungstation czyli przystanek przejazdowy służący do wymijania się składów czyli de facto zwolnienia toru głównego. Przystanku osobowego nigdy tu nie uruchomiono.

    • Zgłoś wpis
  • Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2021-04-05 15:21:42

    Proszę, oto rozkład z 1947 r.: https://i.ibb.co/rZjDLy7/rozk-ad.jpg . A to okładka: https://i.ibb.co/pb6SvLJ/ok-adka.jpg . Nowego Świata też nie ma. Poza tym gdyby przed 1940 r. były tam zaplanowane krzyżowania się pociągów to byłaby w rozkładach podana stacja i godziny przyjazdu/odjazdu pociągów z adnotacją "brak możliwości wejścia/wyjścia z pociągu", bo tak Niemcy robili w rozkładach.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama