Reklama

Pomnik zabitego młodzieńca - historia nigdy nie wyjaśnionej zbrodni

18/05/2023 00:18

U Zabitého mládence - to miejsce w lesie pod Raspenavą gdzie stoi jeden z najstarszych pomniczków w Górach Izerskich. Upamiętnia śmierć Antonína Neumanna, 16. letniego chłopca, który zginął tu 18 lipca 1825 roku, zamordowany przez nieznanego sprawcę.

Fenomen izerskich pomniczków. Ukryte w lasach, często wśród bezdroży Gór Izerskich: krzyże, kamienie pamiątkowe i małe pomniczki, rozsiane wśród drzew i skał upamiętniają  różne wydarzenia – najczęściej tragiczne. Zwykle skromne i niepozorne, kryją w sobie historie życia i śmierci dawnych mieszkańców.

Choć od tej zbrodni mija 198 lat pamięć o nim wciąż jest żywa wśród mieszkańców Raspenavy i Oldřichova v Hájích. Historię zabójstwa piętnastoletniego czeladnika kowala Antonína Neumanna, który został tu ograbiony i zamordowany 18 lipca 1825 r. (według innych źródeł 10 lipca tego samego roku), zna doskonale wielu mieszkańców. Jak dotrzeć do pomniczka szczegółowo wskazał nam przypadkowo zagadnięty strażak z Oldřichova v Hájích.

Reklama

Antonín Neumann urodził się 16 listopada 1809 r. w domu przy kuźni Gottfrieda Mäussela w Hejnicach. Później miał przejąć ten zawód od swojego dziadka, więc w 1824 r. rozpoczął u niego terminowanie. Kiedy jednak jego dziadek zmarł, musiał kontynuować terminowanie w innym warsztacie kowalskim – a najbliższy wówczas znajdował się w Libercu. Rodziców w Hejnicach odwiedzał tylko w soboty i niedziele.

W dniu śmierci przeszedł przez Mníšek i Oldřichov w Hájach, i Starą Trasą Pielgrzymkową, którą na przestrzeni wieków przemierzały dziesiątki tysięcy pielgrzymów z Czech i Saksonii zmierzających do cudownej Matki Boskiej Hejnickiej, podążał do domu rodzinnego. Jego zmasakrowane ciało z pętlą na szyi w jamie pod krzakiem maliny, znalazły dzieci z Raspenavy. Chłopiec został pochowany 21 lipca 1825 roku na starym hejnickim cmentarzu.

Reklama

Później w miejscu jego śmierci stanął kamienny pomnik z obrazem i krzyżem. Znajduje się kilka metrów od Starego Szlaku Pielgrzymkowego przed miejscem, w którym przecina linię kolejową z Oldřichova do Raspenavy. I choć zamordowany młodzieniec był zwykłym czeladnikiem kowalskim, to jednak przez wiele lat tysiące ludzi modliło się nad miejscem jego śmierci o spokój jego duszy. Niewielu ludzi ma tak wielu pobożnych orędowników po śmierci. Również na blaszanym obrazie, który przedstawia włóczęgę uderzającego chłopca kamieniem w głowę unosi się postać świętego, być może po to, by uśmierzyć śmiertelny strach młodego ucznia w jego ostatnich chwilach życia.

Reklama

Oprócz niepewnej „śmierci Klogerta” w rejonie Bedřichova „Zabity młodzieniec” jest najstarszym pomnikiem w czeskich Górach Izerskich. Jego kamień przetrwał, ale obraz na nim został zniszczony przez deszcze i zimy w Górach Izerskich, tak że w ciągu półtora wieku był kilkakrotnie naprawiany i przemalowywany. Nic więc dziwnego, że napis na obrazie wskazywał także różne daty śmierci Antonína Neumanna: 10 i 18 lipca. Jeśli jednak prawdą jest, że szedł odwiedzić rodziców w sobotę to....obie daty nie są poprawne, wypadały bowiem odpowiednio na niedzielę i poniedziałek.

Obraz był ostatnio odnawiany w 2021 roku, a jego czeski napis głosi: „Ten jeden z najstarszych pomników Gór Izerskich, zwany „U zabitého mladence”, został wzniesiony ku pamięci ucznia ślusarza Antonína Neumanna, który tu został zabity i okradziony 18.07.1825 przez nieznanego mordercę.

Reklama

Stara niemiecka inskrypcja błagała pielgrzymów o modlitwę za duszę zamordowanego chłopca, a oryginalny wizerunek przypominał przechodniom tylko stare przykazanie: Nie zabijaj!"

Od czasu tego tragicznego wydarzenia, miejsce to cieszyło się złą sławą wśród okolicznych mieszkańców. Ludzie przychodzili tutaj poważni, milczący, a czasem przestraszeni - bali się chodzić po opustoszałych lasach wokół Raspenavy, w których jeszcze w połowie XIX wieku grasowali rabusie. Zabójcy Antonina nigdy nie odnaleziono.

Reklama

Pomnik zabitego młodzieńca - historia nigdy nie wyjaśnionej zbrodni

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości