Reklama

Secesyjny kielich nad Nymburkiem. Wieża wodna, która nadal służy miastu

Biała wieża przy ulicy Vodárenskiej należy do najbardziej charakterystycznych budowli Nymburka. Choć powstała jako element miejskiego wodociągu, otrzymała formę i dekoracje, których nie powstydziłby się reprezentacyjny gmach. Secesyjna wieża ma 37 metrów wysokości, mieści zbiornik o pojemności 412 metrów sześciennych i – mimo upływu ponad 120 lat – pozostaje obiektem funkcjonalnym.

Pod koniec XIX wieku dotychczasowy system zaopatrzenia Nymburka w wodę przestał wystarczać szybko rozwijającemu się miastu. Woda z Łaby trafiała wcześniej do pięciu miejskich fontann za pośrednictwem starej wodociągowej wieży, znanej dziś jako Turecká věž. W ramach modernizacji infrastruktury zdecydowano się na budowę nowego wodociągu oraz znacznie wydajniejszej wieży. Projekt przygotowano na początku XX wieku, a obiekt ukończono w 1904 roku. Z tego powodu w opracowaniach pojawiają się zarówno rok 1903, odnoszący się do projektu i rozpoczęcia prac, jak i rok 1904, wskazywany jako data powstania budowli.

Technika ukryta pod secesyjną dekoracją

Za architektoniczną formę wieży odpowiadał Osvald Polívka, znany również jako współautor praskiego Domu Miejskiego. Przy rozwiązaniach technicznych pracował Jan Vladimír Hráský, inżynier, hydrolog i profesor czeskiej politechniki w Pradze. Powstała budowla przemysłowa, której nadano niemal pałacową oprawę. Wieża składa się z czworobocznej podstawy, wysokiego cylindrycznego trzonu oraz rozszerzonej górnej części mieszczącej zbiornik. Dzięki temu przypomina ustawiony na smukłej nodze kielich. Dno okrągłego, żelaznego zbiornika znajduje się 26,5 metra nad ziemią, natomiast dach sięga wysokości 37 metrów.

Reklama

Najbardziej efektowne fragmenty budowli znajdują się wysoko ponad głowami przechodniów. Elewację zdobi pasowe boniowanie oraz dekoracje rzeźbiarskie wykorzystujące motywy alegoryczne i fantastyczne. Szczególną uwagę zwracają demoniczne postacie wysunięte poza lico ściany. Bywają one nazywane rzygaczami, jednak dokładniej należałoby określić je jako dekoracyjne, fałszywe rzygacze – nie pełnią funkcji odprowadzania deszczówki. Towarzyszą im kartusze, stylizowane postacie oraz inne detale łączące secesję z architekturą historyzującą.

Zabytek nadal pełniący swoją funkcję

Wieżę remontowano w 1945 roku, a kolejne prace przeprowadzono w 1993 roku. Od tego czasu obiekt figuruje w czeskim rejestrze zabytków kultury. Jego właścicielem jest spółka Vodovody a kanalizace Nymburk. W przeciwieństwie do wielu dawnych wież wodnych, które utraciły pierwotne znaczenie i zostały przekształcone w punkty widokowe, galerie lub mieszkania, nymburska budowla jest nadal opisywana jako funkcjonalny element infrastruktury wodociągowej.

Reklama

Wieża nie jest regularnie udostępniana do zwiedzania. Jej wnętrze można zobaczyć jedynie podczas wybranych wydarzeń, między innymi w ramach Dni Europejskiego Dziedzictwa. Samo wejście na najwyższy poziom wymaga pokonania wąskiego przejścia obok zbiornika, dlatego obiekt pozostaje przede wszystkim zabytkiem oglądanym z zewnątrz.

Nietypowa perspektywa pozwala jednak dostrzec to, co z poziomu ulicy łatwo przeoczyć. Dopiero patrząc niemal pionowo w górę, widać, że projektanci nie potraktowali wieży jak zwykłego zbiornika na wodę. Techniczna konieczność otrzymała tutaj formę jednej z najbardziej rozpoznawalnych dominant Nymburka.

Reklama

Jak dojechać?

Najlepsza trasa samochodem prowadzi przez Jakuszyce, Harrachov, Jilemnice i Jičín. Ma około 114 km, a nawigacja wylicza niespełna 2 godziny jazdy. Realnie warto zakładać około 2 godzin i 15 minut, ponieważ znaczna część drogi prowadzi przez miejscowości.

Trasa bez czeskiej winiety

Szklarska Poręba → Jakuszyce → Harrachov → Kořenov → Jilemnice → Horka u Staré Paky → Nová Paka → Jičín → Kopidlno → Nymburk

Wariant przez Turnov i Mladą Boleslav

Można także jechać przez Tanvald – Jablonec nad Nisou – Turnov – D10 – Mladá Boleslav – Nymburk. Trasa ma około 133 km i czasowo wychodzi niemal identycznie, ale obejmuje płatny odcinek autostrady D10.

Reklama

Dobrym rozwiązaniem jest też podróż pociągiem z Tanvaldu gdzie można zostawić samochód na bezpłatnym parkingu. Jedziemy pociągiem relacji Tanvald - Praga do Mladej Boleslav gdzie przesiadamy się na pociąg do Kolina przez Podebrady. Koszt biletów 150 KCZ.  Przykładowy rozkład:

Odjazd z Tanvaldu : 7:57, przyjazd do Mladej Bolelav 9:19

odjazd z Mladej Bolslav 9:22 Przyjazd do Nymburka 9:40 

lub

odjazd z Tanvaldu 11:57, przyjazd do Mladej Bolelav 13:19

odjazd z Mladej Bolslav 13:22 Przyjazd do Nymburka 13:40 

Reklama

Secesyjny kielich nad Nymburkiem. Wieża wodna, która nadal służy miastu

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości