Reklama

Tunel kolejowy pod Przełęczą Kowarską

28/06/2020 11:28

Tunel kolejowy wydrążony pod Przełęczą Kowarską i tzw. Drogą Głodu był największym wyzwaniem inżynieryjnym dla budowniczych linii kolejowej nr 308 z Jeleniej Góry do Kamiennej Góry. To jeden z najdłuższych tuneli kolejowych w Polsce

Tunel kolejowy w Kowarach budowano w latach 1901 - 1905. Jego wydrążenie było ostatnim lecz najbardziej pracochłonnym etapem budowy linii kolejowej z Jeleniej Góry przez Kowary do Kamiennej Góry.

Tunel ma 1025 metrów długości, choć niektóre źródła podają 1027 metrów i jest czwartym pod względem długości tunelem kolejowym w Polsce a drugim na Dolnym Śląsku.

Do Kowar pociągi zaczęły dojeżdżać już w roku 1882. Jednak budowa dalszego odcinka stanowiła już nie lada wyzwanie. Aby pokonać znaczące różnice wzniesień na styku Karkonoszy i Rudaw Janowickich, linie kolejową trasowano bardzo krętym szlakiem. Najniższym punktem oddzielającym oba wspomniane pasma górskie jest Przełęcz Kowarska (727 metrów n. p. m. ) i to właśnie pod przełęczą zdecydowano się przekopać tunel. Jego budowa był niezbędna aby obniżyć nachylenie torów do poziomu możliwego do pokonania przez ówczesne składy pociągów prowadzone trakcją parową.

Reklama

Na realizację inwestycji przeznaczono 4 975 000 marek. Prace ruszyły jesienią 1901 roku jednak co rusz dochodziło do ich zatrzymania. Zmieniali się bowiem wykonawcy. Przy wytyczaniu trasy od strony Kowar również napotykano sporo problemów. Okoliczni chłopi opierali się sprzedaży ziemi pod linię kolejową, konieczne były wywłaszczenia. Poprowadzenie torów pod przełęcz długim, pełnych zakrętów podjazdem znacznie wydłużyło ten odcinek linii. Wszystko dlatego, że tunel postanowiono przebić na wysokości 635 m n.p.m, jak najbliżej przeszkody zgodnie z zasadami charakterystycznymi dla tuneli szczytowych. Kolejne opóźnienia spowodowane były kolejnymi napływami wód gruntowych i zawałami skał.

Reklama

W końcu 4 czerwca 1905 roku w atmosferze regionalnego święta pierwszy pociąg z Kamiennej Góry przejechał trasę do Kowar. Oficjalne uruchomienie regularnych połączeń nastąpiło dzień później. Niestety kolejne lata pokazały, że wybudowana tak wielkim nakładem sił i środków linia kolejowa, nie spełnia pokładanych w niej nadziei. Nitka z Jeleniej Góry do Kamiennej Góry nigdy nie została wpięta w sieć Śląskiej Kolej Górskiej jako bezpośrednie połączenie z Wrocławiem, o co tak usilnie zabiegały Kowary i Kamienna Góra. Pozostała już na zawsze tylko lokalną linią. Co więcej budowa tunelu nie skróciła trasy przejazdu. Linia kolejowa pod Przełęczą Kowarską ma długość 25 kilometrów i jest o blisko 4 km dłuższa od przebiegającej nad tunelem Drogi Głodu. Wszystko przez długi pełen trawersujących łuków odcinek dojazdowy z Kowar do tunelu.

Pociągi pasażerskie jeździły na tej trasie do 1986 roku. Niedługo później nieprzejezdny stał się odcinek z Ogorzelca do Kamiennej Góry. Obecnie na trasie jest wiele ubytków w torowisku.

Reklama

Dziś tunel jest swoistą atrakcją. Choć oficjalnie nie jest udostępniony do zwiedzania to jawi się jako prawdziwa gratka dla amatorów eksploracji. Niestety w skutek nie sprawnego już systemu odwodnienia nie da się przez niego przejść sucha nogą, zwłaszcza wylot od strony Ogorzelca jest permanentnie zalany. Nieszczelność konstrukcji sprawia, że zimą tworzą się tu fantazyjne lodowe kompozycje.

zobacz też :

Tunel kolejowy pod Przełęczą Kowarską

 

 

 

Aplikacja karkonoszego.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Adrian Janda - niezalogowany 2020-06-28 13:39:00

    Marszałek - brać się za robotę i remontować przepiękną linię pod przełęczą Kowarską! Remonty atrakcyjnych linii do Kowar, Karpacza, Lwówka zamiast przez pola do Sobótek, Jedlin, Zagórzy i innych zadupi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    GOŚĆ WKS - niezalogowany 2020-06-28 17:26:49

    Hola, hola, na wszystko przyjdzie pora. Chętnie pojadę pociągiem z Kamiennej do Jeleniej Góry przez TEN tunel, ale Świdnica-Jedlina Zdrój jest najlepsza turystycznie i widokowo. Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jan Szadejko - niezalogowany 2020-06-28 18:13:36

    Na linii Świdnica - Jedlina nie ma ani tuneli, wiadukty też nieciekawe, wszystko zarośnięte krzakami, wioski wyludnione, widoki przeciętne. Pod względem atrakcyjności ta linia nie umywa się do żadnej linii w regionie Jeleniogórskim. Takie są fakty. Zgadzam się z Adrianem co do remontu linii do Kowar, Karpacza i Lwówka, zaś na linii Świdnica- Jedlina najlepiej by było zrobić ścieżkę rowerową.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama